Udostępnij

Controlling sprzedaży i marketingu

W gospodarce kierującej się prawami popytu i podaży, osiąganie zysku przez przedsiębiorcę jest związane z poprawnym zidentyfikowaniem potrzeb rynku oraz zarządzaniem relacjami z klientem tak, aby maksymalizować osiągane z tego korzyści. Odwiecznym pytaniem biznesu oraz przedmiotem wewnętrznej rywalizacji różnych działów i funkcji jest to, czy dział sprzedaży jest jedynym generatorem wyniku finansowego firmy. Jakkolwiek tego rodzaju dyskusje można oceniać w kategoriach zastanawiania się nad pierwszeństwem jajka wobec kury, bezsprzeczną prawdą jest, że efektywna sprzedaż jest oknem na świat dobrze funkcjonującej firmy i jej pozycja w łańcuchu tworzenia wartości jest bardzo istotna.

Dyskutując o istotności działów sprzedaży i marketingu, pojawia się kontekst zakresu ich odpowiedzialności i różne jego rozumienie, od zarządzania „zbytem”, poprzez orientację na wolumen, aż po mocne zaangażowanie w budowanie zdrowego rachunku wyników i jego rozwój. W tym właśnie zakresie istotna staje się rola controllera, jako łącznika pomiędzy światem sprzedaży i marketingu (który zwykle jest ilościowo-jakościowy) a wartościowym światem finansów. Tym właśnie zajmuje się controlling sprzedaży i marketingu.

Dobrze działający controlling, poprzez zastosowanie odpowiednich narzędzi, patrzy na przedsiębiorstwo w sposób całościowy, rozumiejąc wzajemne relacje poszczególnych jego obszarów i wspomagając planowanie, procesy kontrolne oraz dystrybucję informacji. Wchodząc w świat controllingu sprzedaży, holistyczne podejście controllera ma ten ewidentny plus, iż pomaga połączyć procesy sprzedażowe z innymi obszarami firmy (o potrzebie takiego połączenia będzie mowa w dalszej części artykułu). Korzyści są dwustronne, ponieważ dają menedżerom sprzedaży właściwą bazę informacji do podejmowania decyzji, ale także drugostronnie pomagają zrozumieć, co wynika z przyjętych działań i planów pracy z klientem i produktem.

O skuteczności controllera jako partnera biznesu powiedziano już wiele. O sukcesie w tej roli decyduje wysoki poziom umiejętności komunikacyjnych i zrozumienia biznesu. Nie inaczej jest w przypadku wejścia w świat marketingu i sprzedaży. Jest on specyficzny i podobnie, jak świat wielu innych działów, cechuje się pewną hermetycznością i nieufnością do operującego cyframi controllera. W świecie tym komunikacja i umiejętności interpersonalne są elementem codziennej pracy, tak więc controller może się spodziewać wysoko postawionej poprzeczki. Jednocześnie świat raportowania, analiz i tabel (codzienny chleb controllera) może się wydać partnerom biznesowym w marketingu i sprzedaży na tyle nieatrakcyjny, że controller może się spodziewać łatki „wielkiego hamulcowego”, zwanego również z angielska party killerem (nieco żartobliwą wersję takiego postrzegania prezentuje towarzyszący artykułowi rysunek).

Party killers

Kluczowym czynnikiem sukcesu w byciu partnerem biznesowym jest zrozumienie specyfiki obszaru, w którym porusza się controller oraz znalezienie przełożenia procesów i aktywności na liczby. Patrząc przez pryzmat controllingu sprzedaży chciałbym zatem skupić się na kilku elementach, które mogą być istotne dla partnera biznesowego, będąc jednocześnie obszarem aktywnej współpracy z menedżerami działów komercyjnych.

Mądre powiedzenie mówi, że controlling powinien mieć dar rozgrzewania serc, chłodzenia głów i smarowania rąk do pracy. Zaprezentowane przykłady pokazują, że controller ma możliwość poprzez praktyki biznesowe i stosowane narzędzia skutecznie wesprzeć działy komercyjne. A zbudowane zaufanie spowoduje, że nie będzie „zabójcą dobrej zabawy”, ale gościem chętnie zapraszanym na imprezy integracyjne sprzedaży i marketingu.

Artykuł “Controller jako partner biznesowy sprzedaży i marketingu. Na czym warto się skupić, by nie być party killerem, lecz doradcą? ukazał się w numerze 1(21)/2018 magazynu “Controlling i Zarządzanie”. Aby zapoznać się pełną treścią artykułu, zapraszam do kliknięcia w poniższy link:

https://controllingzarzadzanie.embuk.eu/e-wydanie/3260,3-stycznia-2018/3562,styczen-2018/99381,controller-jako-partner-biznesowy-sprzedazy-i-marketingu-na-czym-warto-sie-skupic-by-nie-byc-party-killerem-lecz-doradca.html

Controlling sprzedaży i marketingu

Zainteresowały Cię kwestie poruszone w moim artykule i chcesz porozmawiać o tym, w jaki sposób mogę pomóc finansom Twojej firmy?

Zapraszam do kontaktu ze mną. Zajmuję się:

  • Organizacją finansów firm
  • Analizą oraz optymalizacją rentowności i płynności
  • Wdrażaniem controllingu i raportowania finansowego
  • Wdrażaniem planowania i budżetowania
  • Dostarczaniem informacji i rekomendacji do podejmowania decyzji biznesowych
  • Wspieraniem firm, jako zewnętrzny CFO
  • Szkoleniami z zakresu finansów

Poznaj mnie

Bartosz Gayer
Jestem dyrektorem finansowym z ponad 20-letnim doświadczeniem. Pracowałem dla międzynarodowych firm m.in. w branży FMCG, usługowej, sprzedaży bezpośredniej i IT. Posiadam międzynarodowy certyfikat z rachunkowości zarządczej CGMA i jestem członkiem stowarzyszenia AICPA/CIMA. Doradzam zarządom oraz właścicielom firm w roli konsultanta i zewnętrznego dyrektora finansowego. Jestem także wykładowcą i trenerem biznesu, mającym na swoim koncie kilkadziesiąt artykułów i wystąpień publicznych z zakresu finansów i controllingu oraz opiekunem merytorycznym Klubu CFO ICAN Institute.
Masz jakieś pytania?
Newsletter

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco z treściami na blogu i wydarzeniami, w których biorę udział.

Otrzymuj też polecenia wartościowych artykułów i książek!

Warto przeczytać

0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu